|
Dawniej istotną część wieczoru andrzejkowego stanowiły wróżby, mające obecnie
charakter zabawowy. Lano na wodę ołów, obecnie leje się wosk. Z uformowanych w ten sposób figur
przepowiadano przyszłość. Można ją odczytywać pod światło, co cień pokaże, np. jaki zawód będzie
miał chłopiec w przyszłości wiat wróży piękne życie lub piękną żonę. Dziewczyny rzucały but za
siebie. Odwrócony do drzwi noskiem zapowiadał szybkie zamążpójście. Obierano jabłka, a z obierek
odczytywano pierwszą literę imienia przyszłego męża. Co przyśniło się w wigilię świętego Andrzeja,
to miało się spełnić. Wieczorem panny wychodziły na podwórko i ze słomianego dachu wyrywały garść
słomek. Jeśli była ich parzysta ilość, wróżyło to zamążpójście. Puszczano na wodę dwa listki mirtu.
Jeżeli zetkną się, wkrótce będzie wesele. Zdejmowano lewe buty, który but pierwszy dojdzie do
drzwi, ta dziewczyna wyjdzie za mąż. W innej wróżbie skolei do izby wpuszczano gąsiora. Do
której panny podszedł, ta wychodziła za mąż. Dziewczyny również zaglądały do studni, by zobaczyć w
niej odbicie przyszłego męża.
Bardzo popularne były przysłowia np.:
"Na św. Andrzeja dziewkom z wróżby nadzieja",
"Noc Andrzeja św. przyniesie nam narzeczonego".

Dziewczęta wróżące sobie w noc św. Andrzeja musiały wykazać się niezwykłą odwagą.
Jedną z takich niesamowitych wróżb było wróżenie z nocnego szczekania psów – dziewczyna wybiegała
przed dom i nasłuchiwała, z której strony szczeka pies. Z tej strony mogła spodziewać się przyjścia
narzeczonego.
Dziewczyna idąc nocą przez wieś zatrzymywała się przed domem, z którego dobiegały
słowa rozmowy i z ich treści odgadywała swój przyszły los. Czasem dziewczęta chcąc poznać
narzeczonego biegły samotnie w noc do opuszczonego domu, by o północy w ciemnym otworze
znajdującego się pieca zobaczyć postać przyszłego męża. O północy dziewczyna mogła również wyjść na
skrzyżowanie dróg i zapytać pierwszego napotkanego mężczyznę jak ma na imię. Jego odpowiedź miała
świadczyć o tym jak będzie miał na imię przyszły mąż.
|
Lista wróżb andrzejkowych:
|